Banner
Małymi krokami ku doskonałości
This is my site Written by dsmaster.pl on Czerwiec 4, 2019 – 19.17

W ostatnim artykule pisałem o tym, że nasz umysł automatycznie kieruje się ku negatywom, sabotując nasze plany, uniemożliwiając bardzo często osiąganie ważnych dla nas celów. W poprzednim artykule pisałem, dlaczego tak się zadziewa, więc w tym nie będę się już powtarzał. W tym artykule podam sposób radzenia sobie z negatywnymi myślami w drodze do celów. Przejdźmy więc do konkretów. Umysł będzie produkował negatywne wizje, więc nie ma co z tym walczyć – starając się nie dopuszczać tych negatywnych myśli do siebie, zastępując negatywne myśli pozytywnymi itd, itp. Na chwilę dopuszczamy negatywy do siebie i wyobrażamy sobie, co się stanie, gdy doświadczymy porażki. Wyobrażamy sobie absolutną klapę, totalną porażkę, czyli na chwilę odkręcamy kurek z negatywnościami na maksa. Gdy już wizja totalnego upadku jest stworzona, możemy przejść do drugiego punktu programu i zastanawiamy się, co musimy zrobić, aby do takiej katastrofy nie doszło. Planujemy konkretne działania, które mają nas ochronić przed katastrofą i doprowadzić do sukcesu. Tutaj przyjmujemy zasadę małych kroków. Wyznaczamy sobie małe codzienne kroki, które musimy zrobić, by przybliżać się do sukcesu i oddalać się od porażki. Mając wyznaczone małe kroki zaczynamy działać. To najważniejszy punkt programu – działanie.

W działaniu rozpraszają się lęki człowieka, umysł się uspokaja. Człowiek poruszając się małymi kroczkami do przodu wzmacnia się, udoskonala, rozwiązuje swoje małe problemy – dzięki temu wzmacnia się jego osobowość. Po pewnym czasie człowiek zauważa, że sytuacje, które kiedyś wywoływały negatywne myśli już ich nie wywołują. Myśli są albo neutralne albo pozytywne. Negatywy pojawiają się oczywiście, ale w dużo trudniejszych i bardziej wymagających sytuacjach.

Co to oznacza?

Człowiek rozwinął się, wspiął się o stopień wyżej i aby pojawiły się negatywne myśli potrzebuje mocniejszej frustracji psychiki. I w tej trudniejszej sytuacji na wyższym poziomie robi znów to samo. Buduje na chwilę wizję absolutnej katastrofy w związku z daną sytuacją, następnie wyznacza małe kroki, które mają doprowadzić go do sukcesu. Mając plan zaczyna działać poruszając się małymi kroczkami do celu. I tak w kółko do doskonałości. Myśli negatywne zawsze będą się pojawiać jednak człowiek będzie coraz wyżej w swoim rozwoju i negatywy będą wywoływane przez sytuacje o wyższej skali trudności. Psychika będzie w stanie przepuszczać przez umysł i ciało coraz większą ilość sytuacji trudnych i stresowych, a przy tym będą to sytuacje bardziej wymagające. Rozwój to nie życie bez trosk i frustracji, odwrotnie rozwój to doświadczanie nowych frustracji, o wyższym poziomie trudności.

Posted in  

Comments are closed.