Banner
Czy mężczyźni boją się kobiet?
This is my site Written by dsmaster.pl on Luty 19, 2019 – 18:34

Najbardziej traumatyzujące, bolesne, przerażające dla mężczyzny jest słowo „Nie” w ustach kobiety i to „Nie” przeraża tak samo przy nawiązywaniu znajomości jak i później, gdy mężczyzna pragnie bliskości, podejmuje działanie i zostaje zatrzymany przez słowo „Nie”. Dlaczego mężczyzn przeraża tak słowo „Nie”? Słowo jak słowo można by powiedzieć. Popełnilibyśmy wielki błąd uważając słowo „Nie” za zwykłe słowo. Słowo „Nie” jest jednym z najpotężniejszych słów, to dlatego na nim zasadza się asertywność.

Słowo „Nie” daje człowiekowi moc. Człowiek, który potrafi mówić „Nie” potrafi sięgać w życiu po to co chce. Człowiek, który potrafi mówić „Nie” wie czego chce, samodzielnie kreuje swoją rzeczywistość i przejawia wysoką świadomość. Słowo „Nie” jest więc wspaniałe, jednak powinniśmy nauczyć się go używać właściwie, to znaczy wtedy, gdy wymagane jest powiedzenie „Nie”. Niestety bardzo często zdarza się, że kobiety mówią mężczyznom „Nie”, gdy myślą „Tak”, co robi facetom wodę z mózgów i emocjonalnie ich rozbija. Facetów życie frustruje słowem „Nie” z ust kobiet od najmłodszych lat. Najpierw chłopiec słyszy „Nie”, gdy w podstawówce zaprasza dziewczynę, która mu się podoba do tańca na dyskotece lub na spacer po lekcjach. Później młody chłopak słyszy „Nie” od nastolatek w barach i na dyskotekach. Na studiach mężczyzna otrzymuje wiele „Nie” na uczelni i na imprezach. Ci odważniejsi faceci otrzymują wiele „Nie” w sytuacjach socjalnych, podczas zakupów, spacerów, spotkań u znajomych, dużych imprez rodzinnych i w wielu innych sytuacjach.

Kobiety tego strachu nie znają ponieważ one nie muszą podchodzić do mężczyzn. Oczywiście jest to zgodne z naturą kobiety ponieważ kobieta w naturze nie ma ekspansji w świat i eksploracji świata na zewnątrz. Mężczyzna ma w swojej naturze ekspansję na zewnątrz w świat i to go rozwija. Frustracja poprzez otrzymywanie „Nie” z zewnątrz jest dobra i inspirująca do rozwoju, jednak gdy otrzymasz zbyt wiele „Nie” naraz może cię to złamać. Kobiety nie czują tego, bo tego nie robią. Mężczyźni wiedzą, że zbyt wiele frustracji może ich złamać, dlatego nawet jak wygrywa odwaga to jest ta podświadoma obawa przez zniszczeniem. Ja miałem o tyle szczęście, że rozumiałem nawet jako małolat, że to rozwija, dlatego wystawiałem się nawet na największą frustrację. Chociaż muszę tu szczerze przyznać, że otrzymywane „Nie” były przeplatane sukcesami i wieloma „Tak”. Gdybym otrzymywał same „Nie” być może by mnie to złamało.

Ze słowem „Nie” trzeba być ostrożnym, empatycznym i wrażliwym. Jestem dumny z tego, że nawet jako małolat nie mający wiedzy nigdy nie potraktowałem słowem „Nie” dziewczyny, która do mnie podeszła i gdzieś mnie zaprosiła czy coś wyznała. Nie oznaczało to, że robiłem coś, czego nie chciałem, ale odmowa była jak najbardziej delikatna, a nawet wspierająca. Pamiętam, że nawet na studniówkę poszedłem z zupełnie obcą dziewczyną, która odważnie podeszła i mnie zaprosiła. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie jej odwaga i wiedziałem, że nie mogę jej powiedzieć „Nie”, gdyż to może ją zniszczyć i być może nie podejdzie z obawy przed „Nie” do innego chłopaka, być może miłości swojego życia. Poszedłem na z nią na studniówkę, odegrałem cały teatr pt. „jak to długo się znamy przed jej rodzicami”. Była to atrakcyjna dziewczyna i stało się tak, że na studniówce poznała miłość swojego życia, najpierw chłopaka a później męża. Można więc powiedzieć, że byłem ambasadorem miłości. Ona nie była idealna dla mnie, a była idealna dla kogoś innego. Gdybym powiedział jej „Nie” może podciąłbym jej skrzydła i poszłaby zdołowana na tą studniówkę, a tak byłem dźwignią dla jej przyszłej miłości. Kobietom dziś niestety brakuje takiej wrażliwości, empatii w kontaktach z mężczyznami. Można powiedzieć, że nie cyrkolą się w tańcu z mężczyznami. Niestety to wielu łamie i buduje w meżczyznach kompleksy.

Facet, który słyszy ciągle „Nie” obniża swoją samoocenę. A mężczyzna realizuje się poprzez ekspansję w świat zewnętrzny później taki facet z niską samoocena boi się otworzyć własną firmę lub zmienić pracę na lepszą, może bać się nawet pójść do szefa porozmawiać o podwyżce. Taki mężczyzna boi się słowa „Nie”. Nie zdaje sobie sprawy, że „Nie” w biznesie nie boli tak jak „Nie” w relacjach miłosnych, jednak „Nie” kobiet straumatyzowały go i woli się nie wychylać i nie narażać. To dlatego faceci uwielbiają być takimi gawędziarzami i bajkopisarzami, po prostu czując się tak mocno sfrustrowani przez kobiety chcą jakoś dopompować swoje ego i poczuć się lepiej. Jakieś przygodne nieznaczące znajomości również służą temu i mają na celu podnieść samoocenę.

Mężczyzna boi się dzisiaj kobiet również dlatego, że ze smutkiem stwierdza, że stały się wyzwolonymi karierowiczkami i po drodze na swój szczyt zgubiły swoją kobiecość i delikatność. A przecież to ta delikatność i kobiecość pociągają mężczyznę, nie kariera kobiety. Obecnie mamy modę na metroseksulanych mężczyzn i facet dziś może mieć problemy w odróżnieniu takiego kobiecego mężczyzny od męskiej kobiety. To kobiecość rozczula mężczyznę, a nie siła i niezależność kobiety.

Mężczyźni obecnie boją się kobiet również dlatego, że te stały się rywalizujące z mężczyznami. Naprawdę ostatnie o czym marzy facet, który szarpie się ze światem zewnętrznym jest rywalizowanie z kobietą. On od zawsze od małego jest zmuszany do rywalizacji i naprawdę marzy o chwili relaksu o jakiejś oazie spokoju, w której mógłby chociaż chwilę odpocząć od tej całej bieganiny.

Mężczyźni boją się dzisiaj również kobiet z tego względu, że stały się one bardzo narcystyczne, dążące do władzy i statusu. Mężczyźni naprawdę doceniają kobietę za wspaniałą osobowość. To jest mit sprzedany przez popkulturę, że mężczyźni lecą na księżniczki. Zwrócą uwagę na księżniczki oczywiście, ale to nie znaczy że będą chcieli budować relację z tego typu kobietą.

Posted in  

Comments are closed.